strona główna


2005-07-17 01:35:35

7bis.


Alkohol porywa percepcje.

To proste.

Mózg zostaje wyjęty, tak daleko, i stamtąd karmi świadomość posiłkiem innego wymiaru, postaciami, obrazem.

Nie jest się sobą, nie.

Jest się procentowym Bogiem, młodym Bogiem, łamiący wszelkie monopole.

Drgające ciało, pulsujące ręce, trzęsące się serce - to wszystko jest przetwornikiem, isntym transformatorem człowieczeństwa w urzeczywistnienie superego. Czy ono mniej zasługuje być prawdą, niż to, co każe ci zjeść śniadanie?

"Światł uległ - w ogóle"

I to wszystko tak elektronicznie.
skomentuj (1)